Taki spadek to nieprzyjemna niespodzianka. Przed publikacją danych oczekiwania ekspertów oscylowały wokół 3-proc. wzrostu.

Spadki dotknęły aż 76 proc. branż monitorowanych przez GUS. Wśród nich wyróżnia się jedna, bardzo eksportowa działka - pojazdy samochodowe, przyczepy i naczepy, która zaliczyła spadek aż o 8,5 proc. rok do roku.

Wyhamowywanie

Prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista Business Centre Club, podkreśla, że dotąd zaskakiwało go co innego: to, że polski przemysł radził sobie zaskakująco dobrze mimo wyraźnego spadku tempa wzrostu gospodarek na Zachodzie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej