W czerwcu w ujęciu rok do roku inflacja wyniosła 2,6 proc., a ceny w stosunku do maja poszły w górę o 0,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Teoretycznie więc, choć wzrost cen jest największy od listopada 2012 r., inflacja ciągle jest utrzymana w ryzach. Cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego na ten rok to 2,5 proc., z możliwym odchyleniem o jeden punkt proc. w górę bądź w dół.

Diabeł tkwi jednak w szczegółach. W przypadku danych GUS-u jest to statystyka dynamiki wzrostu cen żywności.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej