NIK zbadał wszelkiego rodzaju odprawy i świadczenia wypłacane zwalnianym osobom na kierowniczych stanowiskach w spółkach skarbu państwa w latach 2011-2017. Kontrola objęła strategiczne spółki, takie jak KGHM, Orlen, Tauron, PKP, LOT, TVP czy PZU i PKO Bank Polski. Wniosek o jej wykonanie wyszedł od sejmowej Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa. W raporcie NIK brak konkretnych nazw spółek i nazwisk jej pracowników, gdyż sprawdzane przedsiębiorstwa uznały, że dane dotyczące wynagrodzeń i odpraw są objęte tajemnicą firmy.

W okresie, który wziął pod lupę NIK, pracę w kontrolowanych podmiotach straciło łącznie 1295 dyrektorów i członków zarządów. Ale najwięcej, bo aż 568, w latach 2015-2017, a więc po objęciu władzy przez PiS. W jednej z branych pod lupę firm na 88 dyrektorów zwolniono aż 72. Z tego 41 pracowało krócej niż dwa lata, a 12 osób – mniej niż rok.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej