Ale ekspertka od prawa pracy wskazuje, że umowa z Rumanem narusza kodeks pracy i naraża interesy ZUS-u i skarbówki.

Exatel to ostatnia z telekomunikacyjnych firm, które pozostały jeszcze w rękach skarbu państwa. I taka, która od lat przeżywa kłopoty. Na ostatniej konferencji wynikowej prezes Nikodem Bończa-Tomaszewski chwalił się, że udało się zmniejszyć stratę. Bo „strata” to też synonim ostatnich lat działalności Exatela. Rok 2017 spółka zakończyła na minusie 26,1 mln zł.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej