GUS podał dziś wiele danych o sytuacji w przemyśle, budowlance i rolnictwie. Uwagę zwracają szczególnie dane o dynamice cen podstawowych produktów rolnych, czyli pszenicy, żyta, żywca wołowego, żywca wieprzowego, drobiu rzeźnego i mleka krowiego. W skali roku nie podrożała tylko wołowina. 

Urząd podaje dwie kategorie cen tych produktów: w skupie oraz na targowiskach. Z punktu widzenia konsumenta ważniejsze są te drugie.

Najbardziej podrożały ziemniaki, które są o 139 proc. droższe niż w 2018 r. Poza tym pszenica kosztuje o 18,1 proc. więcej niż przed rokiem, żyto - o 16,7 proc. Wieprzowina poszła w górę o ponad 18 proc. Nieznacznie, bo o 1,7 proc. spadły ceny wołowiny (z uwzględnieniem cielęciny).

- Ceny wieprzowiny idą mocno w górę ze względu na afrykański pomór świń [ASF - ogarniająca świat choroba trzody chlewnej, przez którą wybijanych jest wiele hodowli]. Drożeją też warzywa. One będą powodowały, że inflacja w tym roku będzie w okolicach celu inflacyjnego NBP [czyli 2,5 proc. z możliwością odchylenia w górę bądź w dół o jeden punkt proc.]. - komentuje dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista domu maklerskiego XTB.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej