Znany ekonomista Anders Aslund z organizacji Atlantic Council poinformował, że pod koniec maja największy ukraiński bank PrivatBank złożył w sądzie amerykańskiego stanu Delaware pozew przeciw swoim byłym głównym akcjonariuszom. Są to Ihor Kołomojski i Gennadij Bogoljubow. Do grudnia 2016 r., kiedy rząd Ukrainy postanowił znacjonalizować PrivatBank, Kołomojski miał 41,7 proc., a Bogoljubow 33,3 proc. akcji tego banku.

Największa pralnia świata?

W swoim pozwie PrivatBank oskarżył byłych akcjonariuszy, że swoją działalnością przysporzyli bankowi setki milionów dolarów start, wyprowadzając z niego pieniądze na prywatne inwestycje w USA. Według pozwu ukraińskim oligarchom w tym procederze mieli pomagać trzej mieszkańcy Miami na Florydzie (Mordechai Korf, Chaim Schochet i Uriel Tzvi Laber) oraz półtora tuzina amerykańskich spółek.

Pozew zawiera też szokujące stwierdzenie, że od 2006 r. do grudnia 2016 r. byli główni akcjonariusze PrivatBanku za pośrednictwem spółki-córki tego banku na Cyprze wyprali 470 mld dol., czyli mniej więcej dwukrotność PKB Cypru w tym okresie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej