Inflacja wzrosła w maju o 2,3 proc. rok do roku – podał Główny Urząd Statystyczny. To najwięcej od półtora roku, ale ciut mniej od oczekiwań analityków rynkowych. Z danych podanych przez GUS i zebranych przez "Wyborczą" widać jednak, że wzrosty cen najbardziej dotykają uboższą część społeczeństwa. 

O tym, że coś zaczyna dziać się z cenami, można było zauważyć już w danych za kwiecień. Skok cen między marcem a kwietniem był największy od ośmiu lat. Między kwietniem a majem już takiego skoku nie było.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej