Sprawa na Czapelskiej w Warszawie dotyczy 28 lokatorów. Nie tylko tych, którzy mieli zamieszkać na czwartym piętrze budynku przy ulicy Czapelskiej 25, ale także ich sąsiadów, którzy kupili lokale poniżej. Pierwszym zniknęły mieszkania i pieniądze. Drugim w prawie gotowych mieszkaniach wykuto dziury w sufitach, by poprowadzić schody na antresole. Ci, którym powiększył się metraż, wcale antresoli nie chcą, bo trzeba do nich dopłacić nawet po pół miliona złotych.

  • Napisz do nas: Interwencje@wyborcza.biz

Developer magik

Właściciel spółki Inwestplan Czapelska 25 sp. z o.o. Remigiusz Krakowski pojawił się na rynku deweloperskim mniej więcej cztery lata temu. Nie wiadomo skąd. Zaczął budować i sprzedawać mieszkania w czterech miejscach na warszawskiej Pradze-Południe. Prowadzi działalność deweloperską pod szyldami różnych spółek celowych. Taką właśnie firmą jest Inwestplan Czapelska 25. Za jej pośrednictwem w latach 2016-19 sprzedawał 56 lokali mieszkaniowych, choć podstawowy projekt budowlany przewidywał jedynie 42 mieszkania.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej