Od kilku dni Główny Urząd Statystyczny publikuje zaskakujące dane o polskiej gospodarce. Sprzedaż detaliczna w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej dziewięciu osób wzrosła aż o 13,6 proc. rok do roku. Przed ogłoszeniem wyników analitycy oczekiwali wzrostu tylko o 8,6 proc. W środę z kolei ogłoszono wyniki produkcji przemysłowej, która zanotowała wzrost o 9,2 proc. To również rezultat powyżej oczekiwań, choć nie aż tak dużo jak w przypadku sprzedaży. 

Największym zaskoczeniem jest jednak wzrost inwestycji polskich firm. Nakłady na nie wzrosły aż o 21,8 proc. Na szczególną uwagę zasługują wydatki inwestycyjne w przedsiębiorstwach zatrudniających więcej niż 50 osób. W tym sektorze wzrost wyniósł 22,8 proc., co jest najlepszym wynikiem od kilkunastu lat.

"W przetwórstwie przemysłowym, które w ostatnich miesiącach charakteryzowało się wysoką odpornością na spadek aktywności w niemieckim przetwórstwie, inwestycje przyspieszyły z 5,6 proc. rok do roku w czwartym kwartale do 17,9 proc." - komentują eksperci banku Credit Agricole Polska. "Tak silne ożywienie inwestycji nie było sygnalizowane w opublikowanych w ostatnich miesiącach wynikach badań koniunktury dotyczących klimatu inwestycyjnego".

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej