Według badań firmy doradczej EY obniża się atrakcyjność Polski wśród inwestorów zagranicznych. Z piątego i siódmego miejsca w ciągu dwóch ostatnich lat spadliśmy na dziewiąte. - To przez to, że Polska przestaje być tanią lokalizacją inwestycji - ocenia Krzysztof Misiak z firmy doradczej Cushman & Wakefield.

Chodzi przede wszystkim o koszty pracy. Choć średnie zarobki, wyliczane na 10 euro na godzinę (dane za rok 2017), są wciąż o ponad połowę niższe niż średnia europejska (26,90 euro), to urosły o prawie 9 proc. 

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej