Tuż przed objęciem rządów przez PiS wybuchła spalinowa afera Volkswagena. We wrześniu 2015 r. amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) ogłosiła, że niemiecki koncern od końca zeszłej dekady sprzedał w USA prawie pół miliona aut z silnikami Diesla, w których zainstalowano oprogramowanie do fałszowania testów emisji spalin. Dzięki temu podczas testów spaliny tych aut spełniały normy, ale na drodze wypuszczały z rury wydechowej nawet 40 razy więcej szkodliwych dla zdrowia tlenków azotu, niż dopuszczają przepisy.

Pozostało 80% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej