Pisaliśmy o tym procederze już pod koniec lutego. Nadal zgłaszają się do nas przedsiębiorcy, którzy skorzystali z usług pośredników i proszą, byśmy opisali ich historie, bo na pomoc policji, prokuratury czy sądu nie mogli liczyć. Jedno, co chcą zrobić, to ostrzec inne polskie firmy.

Modus operandi

Firm, które oferują usługę pośrednictwa biznesowego, jest kilka. Między innymi El Group, Al Khaleej Trading, Bey Trading. Są zarejestrowane w Libanie. Te trzy należą do Libańczyków - Tareka i Rashida Naji. Jeden mieszka na Bliskim Wschodzie, drugi w Polsce. Nie ma żadnej z tych spółek w polskim KRS. Choć według informacji, jakie otrzymałam z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, powinny być, aby działać w Polsce. A jednak libańskie spółki mają lub miały siedziby w Polsce (między innymi w Warszawie przy ul. Twardej) i zatrudniają ludzi. Oferują pośrednictwo w nawiązaniu współpracy biznesowej w Emiratach Arabskich, Katarze, Omanie, Arabii Saudyjskiej Libanie oraz Libii.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej