W sprawie wyłudzeń podatku VAT powołano komisję śledczą, a po uszczelnieniu luki budżet państwa w 2017 roku zyskał 30 mld zł. O luce w CIT - czyli podatku dochodowym od osób prawnych - jest cicho. Niesłusznie.

W środę Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) przedstawił wyniki pierwszego oszacowania wielkości luki w podatku CIT, a więc różnicy pomiędzy wysokością podatku, który powinien wpłynąć do budżetu państwa, a kwotą, która wpłynęła do niego ostatecznie.

Z raportu PIE wynika, że w 2017 roku luka wyniosła - w scenariuszu minimum - 11 mld zł, maksymalnie zaś mogła sięgnąć aż 21,4 mld zł, co stanowiłoby od 0,5 do nawet ponad 1 proc. PKB, lub - sięgając po bardziej obrazową analogię - w scenariuszu maksimum kosztowała budżet tyle, ile program "Rodzina 500 plus".

Luka może być jeszcze wyższa

Jeśli porównać szacunkową lukę z tym, co do budżetu wpływać powinno, okazuje się, że państwu umyka od 22 do nawet aż 36 proc. całkowitej należnej kwoty z podatku CIT.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej