Z Radomia nie lata obecnie żadna regularna linia lotnicza. Jednak właśnie na to lotnisko Państwowe Porty Lotnicze chcą przenieść ruch czarterowy z Okęcia i tym sposobem zwolnić miejsce Polskim Liniom Lotniczym LOT. Aby podołać nowym zadaniom, radomski port będzie przebudowany. 

Itaka pierwsza w Radomiu

Dotąd żadna linia ani biuro turystyczne nie deklarowały chęci latania z Radomia. Aż do teraz. Radom bierze pod uwagę Itaka obsługiwana przez linie czarterowe Travel Service, Enter Air i Blue Panorama. - Rozmawiamy z PPL i jesteśmy bliscy osiągnięcia porozumienia. Nie ma innej możliwości, bo wszyscy wiedzą, jaki los czeka Okęcie: to tylko kwestia czasu, kiedy czartery nie będą mogły stamtąd latać - mówi Piotr Henicz, wiceprezes Itaki, w rozmowie z "PB". 

Państwowe Porty Lotnicze kuszą Radomiem już od jakiegoś czasu. W lutym przedstawiciele branży turystycznej spotkali się z szefem Państwowych Portów Lotniczych Mariuszem Szpikowskim. Usłyszeli, że Okęcie ma być ekskluzywną oazą dla LOT-u. PPL nie deklarują, w jaki sposób ruch miałby być regulowany. Ale zachęcają: firmy, które przeniosą się jako pierwsze, mają mieć w Radomiu preferencyjne warunki.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej