Wieprzowina drożeje już od jakiegoś czasu. Wzrost ten widać na głównych europejskich rynkach, m.in. w Niemczech, gdzie cena skupu świń wzrosła w ostatnich tygodniach do 1,73 euro za kilogram, czyli aż o 20 proc. w porównaniu z marcem 2019 roku.

W Polsce mogliśmy tego jeszcze nie zauważyć - zgodnie z danymi GUS - w marcu była nawet deflacja cen wieprzowiny w Polsce. Ale można oczekiwać, że podwyżki cen w skupach wkrótce będą widoczne też w sklepach.

Powód podwyżek? Wcześniej mięso było tanie, więc obniżyła się opłacalność hodowli świń. Razem z nią spadła produkcja, a niższa podaż oczywiście oznacza wyższe ceny. Jak podaje Credit Agricole, tylko w Polsce pogłowie świń na koniec 2018 roku zmniejszyło się o 7,4 proc. rok do roku, co było jego najsilniejszym spadkiem od roku 2012. Stada wyraźnie zredukowali też inni najważniejsi producenci, m.in. w Niemczech, we Francji, w Danii i Holandii.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej