Wkrótce Polacy ruszą w drogę na świąteczne wyjazdy. I można tylko apelować do kierowców o rozwagę i czujność. Bo w tym roku w Polsce w zastraszającym tempie przybywa najcięższych wypadków drogowych.

W pierwszym kwartale tego roku policja odnotowała 5967 wypadków, czyli o 1,6 proc. więcej niż przez pierwsze trzy miesiące zeszłego roku – wynika z danych przekazanych „Wyborczej” przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Śmierć krąży po drogach

Takie pogorszenie bezpieczeństwa drogowego może niepokoić. Tym bardziej że w tych wypadkach rannych zostało 7059 osób, co oznacza wzrost o 115 osób (1,7 proc. ), licząc rok do roku.

Ale grozę wywołują dane o wzroście liczby śmiertelnych ofiar. W pierwszym kwartale tego roku w wypadkach drogowych zginęło 620 osób, czyli aż o 17,6 proc. (93 osoby) więcej niż przed rokiem. Są to dane wstępne, nieuwzględniające np. osób, których życia podczas zabiegów w szpitalach po wypadkach nie udało się uratować.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej