29 największych polskich miast wydało w 2016 roku w sumie 34 mln zł na odszkodowania dla osób, którym nie były w stanie zapewnić mieszkania. A było ich z końcem analizowanego roku prawie 160 tys. Jednocześnie zadłużenie lokatorów, którzy szczęśliwie mieszkania społeczne zajmują, przekroczyło już wówczas 3 mld zł.

Te pieniądze mogłyby posłużyć do wyremontowania tysięcy pustostanów lub budowy nowych mieszkań dla potrzebujących, ale egzekucja długów nie przynosi rezultatów.

Pozostało 90% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej