W poniedziałek prokuratura w niemieckim mieście Brunszwik postawiła byłemu szefowi Volkswagena Martinowi Winterkornowi zarzuty związane ze sprzedażą przez koncern ponad 10 mln aut z silnikami Diesla, w których zainstalowano wyrafinowane oprogramowanie do fałszowania testów emisji spalin i zaniżania podczas testów zawartości w spalinach szkodliwych dla zdrowia tlenków azotu.

Zarzuty związane ze szwindlem postawiono też czterem innym menedżerom Volkswagena. Ich tożsamości prokuratura nie ujawniła.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej