Chociaż normalnie do budynku przy Prostej 69 w Warszawie można wejść bez żadnych problemów, i wjechać windą do którejkolwiek ze zlokalizowanych tu firm, w poniedziałek protestującym przeciwko zwolnieniu szefowej związku zawodowego i ograniczaniu działalności związkowej w spółce Orpea się nie udało.

Najpierw drogę do windy zagrodził im rosły ochroniarz, a recepcjonistka poinformowała, że wydano polecenie o niewpuszczaniu osób, które chciałyby złożyć petycję do zarządu, w końcu zarządca wezwał policję, która usunęła z budynku dwie kobiety i mężczyznę, którzy usiłowali ją złożyć.

Orpea to francuska spółka prowadząca największą w Europie sieć domów opieki i klinik rehabilitacyjnych. Dysponuje blisko 90 tys. miejsc w 850 placówkach. Jedną z nich jest ośrodek Konstancja w Konstancinie-Jeziornej pod Warszawą. To tam jesienią 2018 roku zawiązał się międzyzakładowy związek pod egidą Konfederacji Pracy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej