Po likwidacji wydziału pracy w Świeciu pracownik, który wniósł sprawę do sądu pracy, będzie musiał kilkakrotnie pokonać trasę do oddalonej o 47 km Bydgoszczy. W jeszcze gorszym położeniu znajdą się np. mieszkańcy Tucholi - do najbliższego sądu będą mieć ponad 60 km. Jeśli sprawa dotyczyć będzie np. niewypłaconego niewielkiego wynagrodzenia, konieczność dalekich dojazdów może spowodować, że koszty przerosną potencjalne zyski z wygranej.

Zlikwidowany zostanie także wydział pracy w Sądzie Rejonowym w Bartoszycach - sprawy trafią do oddalonego o 72 km Olsztyna, przez co część mieszkańców Warmińsko-Mazurskiego najbliższy sąd będzie miała blisko 100 km od miejsca pracy i zamieszkania. 

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej