Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku minister pracy Elżbieta Rafalska mówiła, że państwa nie stać na rozszerzenie programu na wszystkie dzieci. – Gdybyśmy chcieli sfinansować każde dziecko w Polsce, to koszt programu by się niemal podwoił, a na to nas nie stać – zapewniała w TVP Info. Sugerowała też, że rodziny z jednym dzieckiem dodatkowych pieniędzy nie potrzebują: wszystkie badania GUS pokazują, że rodziny z jednym dzieckiem nie są zagrożone ubóstwem tak jak bardziej liczne rodziny.

We wtorek Rafalska, prezentując z premierem Mateuszem Morawieckim nowy projekt ustawy, mówiła już jednak inaczej.

- To inwestycja o wysokiej stopie zwrotu, bardzo opłacalna - zapewniała.

Po rozszerzeniu program 500 plus trafi w sumie do 6,8 mln dzieci. Obecnie trafia do 3,6 mln, w tym do pół miliona pierwszych dzieci (oznacza to, że programem objętych jest 52 proc. wszystkich dzieci do 18 lat). Osoby, które do tej pory miały za wysokie dochody i nie dostawały 500 plus za pierwsze dziecko, teraz po złożeniu wniosku dostaną pieniądze od lipca 2019 r. Po zmianach program będzie kosztował w tym roku 31 mld zł. Natomiast w całym 2020 r. 41 mld zł.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej