Limit trzydziestokrotności składek na ubezpieczenie społeczne nie będzie obowiązywał w przypadku wpłat na PPK – takie plany ma rząd. Chce on tak zmienić ustawę o pracowniczych planach kapitałowych, żeby podstawę wymiaru wpłat do PPK stanowiło pełne wynagrodzenie otrzymywane przez uczestnika PPK od zatrudniającego go pracodawcy. W obecnym stanie prawnym podstawę stanowi tylko kwota do 30-krotności składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

- Głównym celem tej nowelizacji jest uproszczenie systemu PPK dla pracodawców z perspektywy ewidencji i rozliczeń programu - tłumaczy Michał Witkowski, dyrektor departamentu komunikacji korporacyjnej w Polskim Funduszu Rozwoju, który odpowiada za wdrożenie PPK.
Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej