W 2018 r. zysk netto grupy kapitałowej PGNiG wyniósł 3,2 mld zł, o 10 proc. więcej niż rok wcześniej. Tak dużego zysku gazowy koncern dotąd nie notował.

Wynik EBITDA wzrósł zaś o 8 proc., do 7,1 mld zł, i pierwszy raz w historii PGNiG przekroczył próg 7 mld zł.

Koncern zwiększył też sprzedaż gazu o 8 proc. w ujęciu rocznym, a końcowym odbiorcom w Polsce dostarczył 16,6 mld m sześc. surowca, ok. 0,5 mld m sześc. więcej niż w 2017 r.

– 2018 rok był bardzo dobry dla PGNiG – powiedział na konferencji prasowej prezes PGNiG Piotr Woźniak. Ale zaznaczył: – Wynik przyjmujemy z pokorą, bo ten rok nie musi być tak dobry.

Droga ropa cieszy i boli

Wynik PGNiG poprawił przede wszystkim wzrost światowych cen ropy naftowej i gazu, bo zwiększył zyski koncernu z eksploatacji własnych złóż tych surowców.

W 2018 r. segment działalności PGNiG związany z poszukiwaniem i wydobyciem ropy i gazu wypracował wynik EBITDA w wysokości nieco ponad 5 mld zł, aż o 30 proc. wyższy niż rok wcześniej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej