Płynące z Eurostatu informacje nie są optymistycznie: Europa się starzeje, a Europejki są coraz mniej skłonne do poświęcania się macierzyństwu.

Z opublikowanych właśnie danych wynika, że wskaźnik dzietności - a więc liczba dzieci przypadająca średnio na kobietę - znów spadł: z 1,6 w 2016 roku do 1,59 w 2017 roku. To znacznie poniżej progu gwarantującego zastępowalność pokoleń: kiedy przeciętnie kobieta rodzi 2,1 dziecka.

W 2017 roku w całej Europie na świat przyszło 5 mln 75 tys. dzieci, a więc o 73 tys. mniej niż rok wcześniej. I nie jest tak, jak "zdroworozsądkowo" mogłoby się wydawać: że najwięcej dzieci rodzi się w bardziej patriarchalnych krajach południowych, a mniej - we Francji, Niemczech czy Skandynawii, gdzie kobiety częściej wybierają karierę. Jest zupełnie odwrotnie.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej