Na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Sejmu zaplanowano drugie czytanie projektu ustawy, która uznaje za przestępstwo przekręcania liczników przebiegu samochodów. Zgodnie z projektem fałszowanie stanu licznika przebiegu i zlecenie takiego fałszerstwa zostanie uznane za przestępstwo zagrożone karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat. A w razie awarii licznika, zwanego też drogomierzem, właściciel pojazdu będzie miał obowiązek wymienić go na sprawne urządzenie i zarejestrować jego nowe wskazania w stacji kontroli pojazdów.

Polski raj dla fałszerzy

Przekręcanie liczników przebiegu aut jest uznawane za przestępstwo w większości państw Europy. Jednak w Polsce przedstawiciele branży motoryzacyjnej przez lata bezskutecznie apelowali do władz o takie przepisy, bo fałszowanie liczników przebiegu samochodów stało się plagą na skalę nieznaną w innych państwach Europy. I dotyczyło głównie używanych aut z importu, sprowadzanych do Polski na ogromną skalę.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej