„To niezwykłe czasy dla branży naftowej, kiedy coraz większym czynnikiem dla rynków staje się geopolityka, a globalna gospodarka zwalania” – stwierdził Fatih Birol, dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energii (MAE), w ogłoszonej w poniedziałek przez tę agencję prognozie dla branży naftowej na najbliższe pięć lat. MAE to naftowe ramię OCED, organizacji najbardziej rozwiniętych państw świata.

Łupki zmieniają świat

Największą zmianę na światowym rynku naftowym spowodowało wprowadzenie w USA innowacyjnych metod eksploatacji złóż ropy naftowej w łupkach.

MAE podkreśla „niewiarygodny rozwój łupków w USA”. Jeszcze w 2010 r. wydobycie ropy z tych złóż było praktycznie zerowe, a na początku tego roku przekraczało już 7 mln baryłek dziennie.

Tylko w zeszłym roku wydobycie ropy z amerykańskich złóż w łupkach podskoczyło aż o 2,2 mln baryłek dziennie, a przez najbliższe pięć lat może się zwiększyć jeszcze o co najmniej 4 mln baryłek dziennie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej