- Włoska gospodarka może wpaść w recesję. W Europie nie brakuje politycznych napięć – analizuje Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP. – We Francji spada poparcie dla prezydenta Macrona. Hiszpanię czekają przedterminowe wybory, które mogą przynieść zwycięstwo sił antyeuropejskich – uważa.

Do tego należy dodać ciągle niepewną sytuację związaną z brexitem i wojną handlową między USA a Chinami, która odbija się także na UE. – Jednak spowolnienie w Europie i w Chinach ma charakter przejściowy – przekonuje Bujak wraz z zespołem analityków PKO BP.

Zdaniem ekspertów banku po pierwszym kwartale tego roku do gospodarki światowej... powróci koniunktura. Z optymizmem patrzą zwłaszcza na Chiny, które mają odczuć efekty programu fiskalnego i monetarnego o wartości 1 proc. tamtejszego PKB. Ma to pomóc Pekinowi w potrzebnym odbiciu – ostatni kwartał 2018 r. gospodarka Chin zamknęła z najgorszym wzrostem od lat 90.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej