Przed wyborami do europarlamentu każdy emeryt dostanie dodatkowo 1100 zł brutto - ogłosił prezes Jarosław Kaczyński na niedawnej konwencji PiS.

-  To prezent od Jarosława Kaczyńskiego - dodała na tej samej konwencji przy entuzjastycznie reagującej sali wicepremier Beata Szydło.

Szydło nie dodała jednak, że z prezentu skorzysta sam prezes. Kaczyński od 2016 r. pobiera bowiem emeryturę. Obecnie wynosi ona ok. 6,4 tys. zł.

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył bowiem we wtorek, że dodatkową emeryturę dostaną wszyscy bez wyjątku, zarówno ci z najwyższymi świadczeniami, jak i ci z najniższymi.

Kilka dni wcześniej podobną deklarację złożył szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Prezes, Pawłowicz, Szyszko

Nie tylko jednak prezes PiS zyska.

Dodatek będzie się też należał posłance PiS Krystynie Pawłowicz (4,5 tys. zł brutto emerytury) oraz byłemu ministrowi środowiska Janowi Szyszce (7,2 tys. zł brutto emerytury). W sumie posłów emerytów - ze wszystkich klubów parlamentarnych - jest ok. 70.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej