Rząd chce wypłacać dodatek równy dla każdego. Będzie wynosił 1100 zł brutto (ok. 950 zł na rękę), a więc tyle, ile wynosi od 1 marca (po waloryzacji) emerytura minimalna.

We wtorek premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że dodatkowe pieniądze dostaną wszyscy emeryci i renciści - zarówno ci z najwyższymi świadczeniami, jak i ci z najniższymi. Pieniądze dostaną emeryci i renciści z ZUS, KRUS i Zakładów Emerytalnych MSWiA i MON. W sumie 9,7 mln osób.

1100 zł brutto odbierze również 220 tys. Polaków, którzy pobierają świadczenia niższe niż minimalne (np. kilka groszy czy kilka złotych). A więc wszyscy ci, którzy nie mają wymaganego do otrzymania najniższej emerytury stażu - 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn.

Kiedy trzynastka dla emerytów?

Elżbieta Rafalska, minister rodziny i pracy, zapewniła we wtorek, że projekt ustawy o dodatku jest już gotowy i będzie szybko przekazany do konsultacji społecznych

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej