Liczba użytkowników Revoluta właśnie przekroczyła cztery miliony. To dużo, a nawet bardzo dużo - jeszcze przed trzema miesiącami było ich aż o milion mniej.

- Przyspieszamy wzrost w Europie i zdobywamy skalę, dzięki której dziesiątki milionów Europejczyków uzyskają większą kontrolę nad swoimi finansami - skomentował Nik Storoński, szef Revoluta i jego współzałożyciel, cytowany w informacji prasowej firmy. - Revolut założyliśmy cztery lata temu. Dopiero zaczynamy. Podczas gdy nasi menedżerowie ds. ekspansji pracują nad udostępnieniem usługi poza Europą, na Starym Kontynencie budujemy mechanizm wzrostu na poziomie państw i miast, gdzie usługa jest już łatwo dostępna“ - dodał.

Dane dotyczące Polski są nawet bardziej imponujące. Nad Wisłą z popularnej aplikacji korzysta już 340 tys. osób. Zwrot użytkowników w ciągu trzech miesięcy był skokowy, bo aż o 50 proc.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej