W czwartek komisja rynku wewnętrznego Parlamentu Europejskiego przyjęła projekt przepisów o rozszerzeniu obowiązkowego wyposażenia samochodów, które ma poprawiać bezpieczeństwo drogowe.

„Te przepisy dotyczą bezpośrednio życia i śmierci. Skupiamy nasze wysiłki na tym, aby ocalić życia i ograniczyć obrażenia. Dodatkowe obowiązkowe wyposażenie aut, ciężarówek i autobusów ocali życie ludziom” – powiedziała europosłanka Róża Thun (PO), która w komisji europarlamentu kierowała pracami nad nowymi przepisami. Zaproponowała je Komisja Europejska, a komisja Parlamentu Europejskiego wniosła poprawki zaostrzające propozycje KE. Za przyjęciem tych poprawek opowiedziało się 33 członków komisji, przy dwóch głosach przeciw.

Technologie bezpieczeństwa

Zgodnie z obecną wersją projektu do listy obowiązkowego wyposażenia wszystkich samochodów dojdą systemy ostrzegania kierowców przed przeszkodami na drodze wraz z systemami automatycznego awaryjnego hamowania, które mają ochronić przed zderzeniami lub ograniczyć ich skutki. Uzupełnią to światła hamowania pulsowaniem ostrzegające o awaryjnym hamowaniu samochodu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej