We wtorek nadzór finansowy Estonii Finantsinspektsioon wydał polecenie zamknięcia w tym kraju oddziału Danske Bank, największego banku Danii. Ma on zakończyć działalność w ciągu 8 miesięcy, a już za 20 dni Danske Bank ma przedstawić estońskiemu regulatorowi plan likwidacji oddziału.

Szef estońskiego nadzoru finansowego Kilvar Kessler podkreślał, że afera w estońskim oddziale duńskiego banku wymierzyła poważny cios w reputację rynku finansowego Estonii.

Rosyjska megapralnia

Estoński oddział Danske Bank stał się bohaterem jednego z największych skandali w europejskiej bankowości. Po zastrzeżeniach zgłoszonych przez Estonię i prywatnych inwestorów w zeszłym roku duński bank przeprowadził wewnętrzne dochodzenie, które przyniosło szokujące wyniki. Wynikało z niego, że w latach 2007-15 estoński oddział Danske Bank przeprowadził „budzące wątpliwości transakcje” na rzecz klientów z Rosji i innych republik postsowieckich o wartości ok. 200 mld euro.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej