Lime - hulajnogi na minuty - jest już w ponad 20 miastach w Europie, w tym w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu. Ponieważ Dolina Krzemowa widzi w nich potencjalne miliardy, Lime otrzymał na start hojne wsparcie Google'a i Ubera: 335 mln dol.

Teoria? Hulajnogi są elektryczne, a więc ekologiczne i praktyczne, wzbogacają system transportowy miast. Wykonanie? Leżące na chodnikach i jezdniach hulajnogi stwarzają zagrożenie, a miasta mają nie lada problem.

Kto wydał na to zgodę? Problem w tym, że nikt. Bo gdyby Lime stosował się do obowiązujących przepisów, musiałby stworzyć stacje dla hulajnóg. Dlatego postanowił nikogo o zgodę nie pytać.

"Czy występowaliście o zgodę na zajęcie pasa?". "Były spotkania"

Na działalność polegającą na wynajmie pojazdów takich jak rowery czy hulajnogi nie ma koncesji, a miasto nie może jej zabronić nikomu. Jedna rzecz wymaga jednak regulacji: korzystanie z przestrzeni miejskiej.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej