W środę Prokuratura Krajowa poinformowała o postawieniu zarzutów byłemu prezesowi PKN Orlen Jackowi K. i dwóm byłym dyrektorom tego koncernu Michałowi S. i Leszkowi K. Zostali oni zatrzymani we wtorek jako podejrzani o niegospodarność wielkich rozmiarów na szkodę Orlenu. Postępowanie w tej sprawie prowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne po kontroli przeprowadzonej w Orlenie w 2017 r.

Nie dopełnił, nie monitorował

Według komunikatu Prokuratury Krajowej prowadząca postępowanie Prokuratura Rejonowa w Łodzi zarzuciła Jackowi K., że „nie dopełnił ciążących na nim obowiązków, w tym nie podjął właściwych działań, nie wdrożył odpowiednich rozwiązań formalnych i organizacyjnych, nie monitorował i nie kontrolował właściwego rozliczania poszczególnych usług, w tym eventowo-sponsoringowych realizowanych przez firmy zewnętrzne”.

Zaniechania zarzucane Jackowi K. miały przynieść 3,4 mln zł strat Orlenu w związku z niewłaściwym rozliczeniem festiwalu motoryzacyjnego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej