Zdecydowana większość Polaków kocha samochody i darmo czekać, że przesiądą się do komunikacji publicznej - taki ogólny wniosek można wyciągnąć z wyników badań zleconych przez Busradar.pl, portal służący do wyszukiwania połączeń. Badanie zostało przeprowadzone w styczniu 2019 roku przez firmę badawczą Biostat na grupie 1000 dorosłych osób.

Najbardziej zmotoryzowaną grupą są nie mieszkańcy wsi i najmniejszych miejscowości, które, wydawałoby się, są najbardziej transportowo wykluczone, ale tych 20-100-tysięcznych. Jeden lub dwa samochody ma aż 86 proc. ich mieszkańców. Oni także najczęściej (54 proc. ankietowanych) planują zakup samochodu. Z drugiej strony to mieszkańcy wsi są największą grupą z dwoma samochodami (38,6 proc.). 

Średnim najgorzej 

Według Bartosza Jakubowskiego z Klubu Jagiellońskiego, nie ma w tym nic dziwnego. Najmniejsze miejscowości mogą być częścią dużych aglomeracji, dzięki czemu transport tam dociera. Ale to nie wszystko.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej