Pod koniec stycznia USA zniosły sankcje wobec firm En+ i Rusal, które kontrolował rosyjski oligarcha Oleg Deripaska wpisany przez Waszyngton na czarną listę za bliskie związki z Kremlem.

W zamian za ratowanie swoich firm Deripaska musiał zrezygnować z formalnej kontroli nad tymi spółkami.

Kolega Putina ze Stasi

Waszyngton z góry zażądał też, aby z fotela przewodniczącego rady dyrektorów koncernu Rusal zrezygnował niemiecki menedżer Mattias Warnig.

To były major wywiadu komunistycznych Niemiec, który po upadku muru berlińskiego zrobił wielką karierę w Rosji.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej