W nieoczekiwane tarapaty Gazprom wpędziła Czeczenia. Sąd w mieście Grozny, stolicy Czeczenii, zdecydował o umorzeniu mieszkańcom tej republiki Federacji Rosyjskiej prawie 9,4 mld rubli (ok. 150 mln dol.) rachunków za gaz dostarczony od 2007 r. do września 2015 r.

Czeczenia w imieniu Rosji

Z pozwem w tej sprawie zwrócił się do sądu zastępca prokuratora Czeczeni, występując w imieniu Federacji Rosyjskiej. W swoim pozwie zażądał od lokalnej spółki Gazpromu, aby umorzyła ludności Czeczeni długi za gaz, których termin wymagalności minął i na których ściągnięcie nie ma już szans.

Zdaniem prokuratury Czeczenii spółka Gazpromu naruszyła przepisy, bo do tej pory sama nie umorzyła takich długów ludności. Jednocześnie prokuratura Czeczenii uznała, że domagając się nadal tych długów, spółka Gazpromu „tworzyła napięcia społeczne, które mogły doprowadzić ludność do wystąpienia z protestami”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej