O tym, że Prawo i Sprawiedliwość wniesie do parlamentu projekt ustawy o jawności zarobków, było wiadomo od wtorku. Zapowiedzieli to na specjalnie zwołanej konferencji prasowej szef klubu PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki oraz poseł PiS Andrzej Szlachta, przewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych. Wczoraj dokument ujrzał światło dzienne. 

Nowelizacja jest krótka, bo liczy zaledwie cztery artykuły, ale zasadniczo zmienia dwie ustawy. Oprócz ustawy o NBP zmianie ulega prawo o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.

W wyniku nowelizacji pod tę ustawę mają zostać podciągnięci członkowie zarządu banku centralnego, dyrektorzy oddziałów okręgowych NBP, departamentów, ich zastępcy oraz "osoby zajmujące stanowiska równorzędne pod względem płacowym ze stanowiskiem dyrektora departamentu i jego zastępcy".

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej