14 "edytów", czyli szynobusów ED74 bydgoskiej Pesy, PKP Intercity przejęło 10 lat temu od Przewozów Regionalnych. Tego ostatniego przewoźnika wydzielono wtedy z Grupy PKP, a te najnowocześniejsze wtedy pociągi PR musiały zostawić narodowemu przewoźnikowi. 

Pociągi okazały się jednymi z bardziej awaryjnych w taborze PKP Intercity. Pracownicy kolejowego zaplecza czasem przyznają, że z "edytami" były podobne problemy jak z innymi, także tymi nowszymi pociągami Pesy, na przykład dartami (również należą do PKP Intercity).

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej