Ulga termomodernizacyjna to nowość w polskim systemie podatkowym będąca częścią szeroko zakrojonego rządowego planu walki ze smogiem. Przysługuje ona jako odliczenie od dochodu wydatków na termomodernizację budynków jednorodzinnych. Odliczyć można wydatki na materiały budowlane (np. do ocieplenia ścian), urządzenia (np. pompę ciepła) czy usługi (np. montera). Jeśli podatnikowi nie starczy w jednym roku podatkowym dochodu do odliczenia całej ulgi, będzie mógł ją rozliczyć w ciągu kolejnych sześciu lat. Maksymalna kwota do odliczenia to 53 tys. zł.

Ulga bezwarunkowa

Aby skorzystać z antysmogowego upustu, nie trzeba jednak wcale ograniczać emisji pyłów w swoim gospodarstwie domowym. – Otrzymanie ulgi jest właściwie bezwarunkowe – zwraca uwagę dr Jan Rączka, doradca Forum Energii. – Inwestycja nie musi być powiązana z żadnym działaniem antysmogowym. Można dostać ulgę, montując na dachu instalację fotowoltaiczną, i jednocześnie dalej palić byle czym w niespełniającym żadnych norm kopciuchu – zauważa.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej