Biuro Analiz Sejmowych w ostatnich tygodniach dwukrotnie i bez politycznego wyrachowania oceniło zaostrzanie zakazu handlu w niedziele.

Wnioski? Dla PiS zakaz zamiast być pałką na politycznych przeciwników, jest kulą u nogi. Ale po kolei.

Zakaz małym sklepom zamiast pomóc szkodzi

BAS pierwszy raz wydało swoją opinię przy okazji leżącej w Sejmie nowelizacji ustawy, czyli tzw. lex Żabka. PiS pod naciskiem „Solidarności” chce uniemożliwić sklepom sieci Żabka stawiania w niedzielę pracowników za ladą pod pretekstem tego, że jest to placówka pocztowa.

W swojej analizie eksperci sejmowi do zakazu nie podchodzą na kolanach, aczkolwiek trzeba też uczciwie zaznaczyć, że to, co piszą, to trochę bardziej zaawansowany przegląd prasy ekonomicznej.

BAS wytyka więc posłom i „Solidarności”, że choć zakaz handlu w niedziele miał pomóc małym sklepom, to nic z tego nie wyszło.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej