W sumie 167 zawodów bierze pod uwagę coroczny, przygotowywany na zlecenie resortu pracy, raport: "Barometr zawodów 2019". Aż 31 spośród nich to profesje deficytowe - czyli takie, w których chętnych jest mniej niż miejsc pracy. Udział zawodów z niedoborem kandydatów wzrósł z 10 proc. w 2016 roku do 19 proc. trzy lata później. 

Kogo brakuje? Sprawa wygląda dwojako: z jednej strony chętnych do prac prostych, do tej pory nisko płatnych, związanych z wysiłkiem fizycznym. Z drugiej - specjalistów.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej