Jeden z czołowych polskich przedsiębiorców, właściciel firmy z 45-letnim stażem, opowiada, jak prowadziło mu się biznes w PRL, po transformacji i dzisiaj za rządów PiS. Nie chce, by podać jego nazwisko, bo podobnie jak wielu kolegów obawia się, że władza zacznie mu utrudniać życie.

Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński: Powiedział pan niedawno: „Miałem różne okresy w prowadzeniu firmy, ale tak źle jak dzisiaj jeszcze nie było”.

- Co jest ważne dla przedsiębiorcy? Stabilność i przewidywalność.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej