8 listopada ubiegłego roku dwie członkinie zarządu Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Programu Trzeciego Polskiego Radia wystąpiły o wydanie stałych przepustek, które umożliwiają wejście do budynku radiowej Trójki. 13 listopada otrzymały informację, że sprawa "została przekazana do konsultacji". A potem zaległa cisza.

Choć obie nie pracują już w Trójce, wciąż są w zarządzie związku zawodowego, z ramienia którego m.in. negocjują układ zbiorowy. Zgodnie z prawem nie powinny mieć więc żadnych problemów z wejściem na teren rozgłośni. Bez przepustek z kolei nie mają możliwości wykonywania swoich obowiązków.

Sprawą zajęła się Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Skierowała pismo do Andrzeja Rogoyskiego, prezesa zarządu Polskiego Radia.

Media publiczne, ze względu na swoją szczególną misję, powinny prowadzić politykę kadrową w oparciu o względy merytoryczne, a nie polityczne czy światopoglądowe (...). Zwracamy się do Pana Prezesa z prośbą o udzielenie informacji na temat powodów niewydania czy też opieszałości w wydaniu stałych przepustek
Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej