Pierwsza dziesiątka największych kinowych hitów w tym roku idealnie oddaje kinowy gust Polaków. Pięć rodzimych produkcji, trzy romanse/komedie romantyczne, dwie animacje, opowieść historyczna z rozmachem, film biograficzny i amerykański blockbuster. 

Szczególnie znamienna jest mocna pozycja polskiego kina, które już stało się kołem zamachowym branży kinowej. - Całe podium należy do lokalnych produkcji. To nas wyróżnia w Europie - zauważa dr Anna Wróblewska, ekspertka rynku kinowego. - Reszta rankingu jest odbiciem trendów światowych.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej