Sylwia Czubkowska: Ma pan postawione zarzuty, że jako wiceminister finansów nie dopełnił pan obowiązków służbowych, w efekcie czego branża hazardowa miała osiągnąć korzyści majątkowe w ogromnej kwocie ponad 21 mld złotych. Prokuratura nakazała panu “powstrzymanie się od działalności związanej z udzielaniem porad i konsultacji w zakresie urządzania i prowadzenia gier hazardowych oraz zakładów wzajemnych”.  Spotykamy się w pana pracy. To już nie jest nic wspólnego z hazardem?

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej