„Single-use”, czyli „jednorazowy”, to słowo 2018 roku według kultowego brytyjskiego słownika Collinsa. Choć nie można powiedzieć, że będzie to ostatni rok, w którym Europejczycy używali jednorazowych przedmiotów z tworzyw sztucznych, faktycznie był w tej kwestii przełomowy.

Od środy znamy ostateczny kształt projektu dyrektywy zakazującej wprowadzania na rynek m.in. jednorazowych sztućców, talerzyków, plastikowych patyczków do uszu, patyczków od baloników, słomek, piankowych pudełek na jedzenie na wynos i mieszadełek.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej