Trwa polityczny spektakl. Temat? Utrata przez nasz kraj 250 mld zł z niezapłaconego podatku VAT.

Poseł PiS Marcin Horała, szef komisji do spraw VAT, nie traci czasu. Jego zadaniem jest udowodnić, że państwo za rządów PO-PSL zostało opanowane przez układ. Oskarża, przesłuchuje, a przede wszystkim rzuca aluzje o lobbystach, sensacjach, tajemnych spotkaniach i pisaniu ustaw pod dyktando zagranicznych firm doradczych.

Kto kłamie w przypadku luki VAT, kto tylko nie mówi całej prawdy, a co jest tu przemilczane? Zacznijmy od partii rządzącej.

Czego nie mówi PiS

Linia ataku PiS oparta jest na zeznaniach dwóch osób. Pierwsza z nich to Witold Modzelewski – lat 62, radca prawny, doradca podatkowy, założyciel Instytutu Studiów Podatkowych.

Jego związki z PiS są bliskie – 15 lutego 2014 r. został członkiem rady programowej partii Prawo i Sprawiedliwość. A od wielu lat partia daje mu zlecenia na pisanie ustaw. W 2012 r. zarobił na tym ponad pół miliona złotych.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej