Przeprowadzony przed tygodniem atak Rosji w Cieśninie Kerczeńskiej na trzy ukraińskie okręty płynące do ukraińskiego portu w Mariupolu doprowadził do zaostrzenia konfliktu Moskwy z Kijowem i wywołał oburzenie w świecie.

Z powodu przetrzymywania przez Rosjan ukraińskich okrętów i 24 członków ich załóg prezydent USA Donald Trump odwołał spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem przy okazji szczytu państw G20 w Buenos Aires. Agresję Rosji potępiła też Kanada.

Niemcy się zaniepokoili

Część niemieckich gazet wezwała też rząd kanclerz Angeli Merkel, by wycofał poparcie Berlina dla budowanego przez Gazprom bałtyckiego gazociągu Nord Stream 2. Eksperci wskazują, że po wybudowaniu Nord Stream 2 Rosjanie będą mogli zrezygnować z tranzytu gazu na Zachód przez terytorium Ukrainy, co pogłębi problemy gospodarcze i polityczne Kijowa. Moskwa może się też zdecydować na agresję militarną na centralną i zachodnią Ukrainę, nie obawiając się o zakłócenie eksportu gazu na Zachód w trakcie walk.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej