We wtorek wieczorem Departament Skarbu USA ogłosił, że wykrył stworzony przez Rosję i Iran kanał finansowania reżimu Baszara al-Asada w Syrii. Za pośrednictwem sieci rosyjskich i irańskich firm Teheran miał dostarczyć miliony baryłek ropy naftowej do Syrii. W zamian władze Syrii miały pomóc irańskiej Gwardii Rewolucyjnej w przekazaniu setek milionów dolarów dla uprawiających terror na Bliskim Wschodzie organizacji Hezbollah i Hamas.

„Dziś podejmujemy działania przeciw złożonemu systemowi, który Rosja i Iran wykorzystują do umocnienia reżimu Asada i uzyskania środków dla złowrogiej działalności Iranu” – stwierdził sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin. Dodał, że Waszyngton zamierza stawiać kolejne zapory finansowe dla wspierania syryjskiego reżimu przez Rosję, Iran i „inne państwa”.

Skryta sieć

Według komunikatu Departamentu Skarbu w dostawy irańskiej ropy do Syrii była zaangażowana spółka Global Vision Group zarejestrowana w Rosji przez syryjskiego obywatela Mohameda Amera Alcziwikiego. W dostawach ropy naftowej z Iranu do Syrii współpracowała ona z rosyjską centralą handlu zagranicznego Promysyrieimport, która została założona jeszcze za Stalina, a teraz należy do ministerstwa energii Rosji.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej